Każda gra ma wiele twarzy… dla każdego z nas każdy tytuł ma inne
znaczenie. Jednak jest pewna osoba która wpływa na to jak będziemy
“odbierać grę”. Tą magiczną osobą to … TŁUMACZ! Nie muszę chyba
mówić iż świat emulacji omijał (i omija) polski język. W prawdzie
większość osób zna angielski ,lecz nikt z nas nie zna wszystkich
słówek ,wyrażeń itp. Jednak i Anglicy mają pewne problemy z
występującym językiem w wielu ciekawych grach. Jaki to język ..?
jeżeli dłużej “siedzisz” w emulacji to na pewno już wiesz ,iż jest to
Japoński. W prawdzie zjawiska takie jak manga ,anime i japońskie RPG:
,rozpowszechniają ten język tak ,że coraz więcej osób potrafi nim
władać (w mniejszym ,czy większym stopniu) ,jednak cały czas są to
setne tysięcznych procenta. Lecz zboczyłem z tematu. Chodzi mi o to
,że wiele odlotowych gier (FFV ,SD 3 czy ToP) pozostało w języku nie
dostępnym dla przeciętnego Polaka. Anglicy mieli taki sam problem w
1998 roku kiedy to wyszło legendarne już FF7. Gra w prawdzie była po
angielsku ale po jej przejściu w sercu gracza pozostawała ogromna
pustka. Potem nieliczni dowiadywali się i sięgali po FF6. Gdy i ona
została “zaliczona” człowiek sięgał coraz głębiej i głębiej. I tu szok
… FF5 było po japońsku … nie było żadnej angielskiej wersji!!!
Wszyscy załamali ręce … prócz niewielkiej grupy osób. ONI znali
japoński i widzieli co się działo. Poza tym doskonale znali się na
hack’owniu romów. Poświęcając ogromne ilości wolnego czasu ,utworzyli
nową kartę w historii emulacji ,nową gałąź na drzewie emulacji -
przetłumaczyli amatorsko pierwszy rom. Dziś nie można policzyć już grup
,które tłumaczą romy. Każdy nowo zdump’owany jest oglądany przez
tłumaczy ,czy jest warty przetłumaczenia. Poza tym od niedawna prócz
naprawdę ciekawych tłumaczeń ,pojawiła się nowy rodzaj tłumaczeń. Są to
tłumaczenia wykonywane przez fanów jakiegoś serialu (np. DBZ lub
Saliormoon) ,którzy z pomocą narzędzi które powstały (i ułatwiają
tłumaczenie do tego stopnia ,iż jest już potrzebna naprawdę mała wiedza
o hack’owaniu romów) tłumaczą romy o tematyce ,którą się interesują
(przykład? DBZLotSS gierka poniżej przeciętnej ,lecz przed paroma
tygodniami pojawiło się kompletne tłumaczenie).
Jednak w Polsce sprawa wygląda inaczej. Nie mamy tu ani jednej (żywej)
grupy tłumaczącej romy. Podobnie jest z serwisami poświęconymi
tłumaczeniu romów. Nie ma nawet żadnej polskiej bazy danych ze zbiorem
większości tłumaczeń z całego świata!
Jednak ,to się zmieni …. już niedługo.
Desmont
czwartek, listopad 20th, 2008
