czwartek, listopad 20th, 2008

Terranigma
SNES
Ocena: 8.5 /10
Wrażenie: :)
Zapewne to kolejne RPG w którym główny bohater ,ma ocalić świat przed
zagładą? Nie ,w tym RPG bohater musi go stworzyć! Pomimo tego ,że
grałem już w niejedne japońskie RPG cały czas ,gdy patrzyłem na dobre
intro Terranigmy myślałem czy celem bohatera będzie ratowanie świata
dla siebie ,czy dla jakieś pięknej kobiety. Myliłem się. Już na wstępie
powitała mnie bardzo dobra muzyka ,będąca tylko przedsmakiem tego co
czeka mnie dalej. Gdy intro się skończyło ,już przeczuwałem że coś
jest nie tak. “Równoważące się siły? Przecież na początku każdego RPG
opisywana jest zagrożona kraina ,no ewentualnie przedstawiane są
fragmenty z życia bohatera. Ta gra jest inna.” Rzeczywiście gdy teraz
na to parze Terranigma jest naprawdę inna. O ile fabuła nie jest tak
rozbudowana ,ani zakręcona jak w FF VI czy Chrono Tigger ,to jest od
nich o niebo oryginalniejsza! Co najlepsze ,fabuła nie jest jedyną
zaletą gry. W czoło z nią idzie grafika i muzyka. Utwory są doskonałe!
Z pewnością dorównują tym z FF VI. Grafika jest piękna ,zwłaszcza
sceny w których przedstawiane są sceny tworzenia kontynentów ,głęboko
w pamięci zapada również “Crystal Blue” z rodzinnej wioski bohatera.
Myślę ,iż grafika ustępuje tylko tej z “Seikiena Densetsu 3″ (zwanego
również “Secret of Mana 2″) i jest jedną z najlepszych na SNES. Walka
odbywa się w czasie rzeczywistym podobnym do tego z Zeldy ,z tym wyjątkiem ,iż tu bohater poza standardowym atakiem dysponuje różnymi rodzajami jego rodzajami (np. wślizg lub wyskok z obrotem) w zależności jakiego ataku użyje ,zadane obrażenia będą większe lub mniejsze (np. na latające stwory tylko wyskok będzie skuteczny ,podczas gdy inne ciosy nie zadadzą przeciwnikowi żadnych obrażeń). Grupa w której będzie się poruszał Ark (tak ma na imię bohater - oczywiście imię można zmienić) ,poza drobnymi wyjątkami będzie jednoosobowa ,gdyż tylko on może podołać stawianemu mu zadaniu. Zastawiam się czemu tak dobra gra ,jest tak mało znana? Najprawdopodobniej ma to związek z datą wydania (1996) i jakimiś innymi (tajemniczymi) wydarzeniami. Terranigma jest kontynuacją jeszcze mniej znanej (przeciętnej) gry pt. “Illusion Of Gaia”. Jedynym drobnym minusikiem jaki udało mi się znaleźć jest to ,że trzeba poświęcić trochę czasu ,by fabuła się “rozkręciła” (prawdopodobnie było to zamierzeniem twórców gry ,ale powinni dać jakieś ostrzeżenie typu: Przez najbliższe godziny fabuła będzie niczym
w porównaniu do tego co czeka cię dalej! :-) ). Gra została podzielona
na 4 rozdziały (z czego 3 jest najlepszy!!!). Nie będę mówił co się
będzie w nich działo … sprawdź to sam.
Desmont

Tags: , ,