czwartek, listopad 20th, 2008 | Author: admin

Hi…

Dzis po raz kolejny bede narazal sie calej scenie crack krytukujac uprawiane procedere ;-) I prosba tym razem na poczatku: “jesli nie zgadzasz sie z tym co bedzie napisane ponizej, masz inne poglady na to… to wal e-mailem; prosze tylko o listy przemyslane i odpowiednio wypelnione sensowna argumentacje (bez tekstow w stylu ‘kim ty jestes zeby takie rzeczy pisac’)”.

Oki to tyle wstepu, rzecz tym razem bedzie o crackme’sach. Skrytykuje je totalnie, wiec jesli bardzo je lubisz, podoba ci sie poziom przezentowany przez “WIEKSZOSC” z nich nie czytaj dalej.

‘Crackme’ - to slowo brzmi dumnie, zacheca ‘zlam mnie, jesli umiesz’. Przynajmniej dawniej tak bylo, dzis bardziej pasowaloby okreslenie “posmiej sie”. Poziom prezentowany, przez jeszcze raz powtarzam ‘wiekszosc’ jest po prostu zalosny, ale po koleji. Czym bylo crackme dawniej? W skrocie:

* wyzwaniem: kto pierwszy ten ‘the best’
* testem: pokaz co umiesz
* nauczycielem: zobacz, to moze byc tak, a to tak
* prezenterem: patrz, nowe anty etc.

A czym jest dzisiaj?

* kopia: w style ‘przezyjmy to jeszcze raz…’
* parodia: cmp eax,ebx ;P
* olbrzymem: 150kb <
* zapychaczka: zabiera cenny czas, ktory czlowiek moze poswiecic na doskonlenie umiejetnosi.

Qrwa czy naprawde ma jakis sens powstawanie setnego crackmesa, ‘pisanego dla newbies’ z podana wyzej formula ‘cmp’? Bo co, bo jest sobie kolejny newbie, ktory postanowil sie pokazac i puscic se w swiat crackme? Znajdzie sie taki jeden czy drugi, napisze w pare minut (godzin? ;)) crackme w delphi czy jebanym visualu, ktore bedzie mialo 99,9% zbednego kodu.

Rownie wkurzajace jest lamanie po raz setny jebanych schematow. Nie ma w nich co prawda zadnego cmp good,bad, ale co to za sens po raz setny cwiczyc odwracanie procki a’la:

powtorz:

mov al,byte ptr[edx]

cmp al,0h

je  koniec_procki

add ebx,eax

rol ebx, 02h

add ebx, 034h

shl ebx, 1h

add edx, 1

jmp powtorz

koniec_procki

cmp ebx,0324344ffh

jz  good

Po kilkunastu takich crackmesach czlowiek dostaje juz totalnej kurwicy.

Kolejnym wqurwiajacym przykladem, sa crackmesy typu ‘uncracked’. Qrwa co to za sztuka napisac jedno z ponizszych crackme:

* na serial, kodowany RSA, czy MD5 1024 bity lub cos podobnego. Pierdolcie sie, no chyba ze dacie mi komp, ktory to policzy w pare godzin :P Aha i crackme of course ‘no patching’
* crackme zakodowane, rozpakowywane na podstawie checksumy, czy hash’a z seriala. Of course, patching allowed, ale qrwa bez sadomaso.
* i inne przyklady (nie chce mi sie teraz wysilac komorek i myslec, nad tymi wszystkimi dzikimi pomyslami crackerow).

Hmm… pomyslmy jakie jeszcze wykroczenia popelniaja nasi crackerzy… hmm… a chocby kopiowanie kodu czy procek. No bo wiadomo jak ktos zlamie crackme, to dostanie zrodelko, a jak jest jakas fajna procka, czy anty to czemu sobie go nie skopiowac, nie pusicic wlasnego crackme i nie zbierac laurow za nie? :PPPPP

Heh of course kopiowanie moze byc rozne, czasem polega na umieszczaniu w swoich crackme cudzych, przewaznie mocno przestarzalych pomyslow, jak ‘meltice’, czy ‘bpx detection’. Qrwa, niech ktos policzy ile polskich crackme’sow uzywa tego anty? :P

Wqurwiaja mnie takze crackme gdzie sam autor deklaruje, ze procka jest tak zakrecona, czy pokopana ze on sam nigdy by go nie zlamal. Qrwa to juz jest naprawde masochizm. Po co mam siedziec xx h odwracajac jakies totalnie zakrecone i poprzeplatane nadmiarowym kodem kompilatora procki? Dla chwaly? Gowno a nie chwala. Dla wiedzy? Qrwa poczytaj sobie tutki (chociaz te tez only for newbies przewaznie, ale to nie na ten artcik).

Powstaja takze crackmese grupowe, tzn. takie, ktorych zlamanie gwarantuje przyjecie go grupki (przewaznie na okres trial, choc sa wyjatki). Znajdzie sie potem taki jeden ‘mastah’, ktory zlamie crackme i napisze to niego tutka, nie bedzie to go nawet zbyt wiele wysilku kosztowalo, no bo przeciez nikt nie moze sobie pozwolic w polskich realiach na stworzenie crackme, ktorego wiedze jak zlamac bedzie posiadalo pare osob w kraju. I to osob, ktore maja wygrzana posadke przewaznie na czele jakies wiekszej grupki. Qrwa i co taki osobnik rozjebuje caly system ‘naboru do grupki’. Wezmie sobie taki jeden czy drugi tutka (czesto z keygenem), wygeneruje sobie serialik i zostaje przyjety… Predzej czy pozniej wyjdzie to na jaw, ale do tego czasu na pewno ten osobnik popsuje wszystkim troche krwi, a i napewno wyrobi opinie o grupce (w/g mnie jak ktos jest na trialu, to niestety ma tylko same obowiazki… grupa za niego nie odpowiada tak jak za pelnego membersa, osobnik taki tez nie powinien swoim zachowaniem wplywac na opinie o grupie).

Qrwa, kiedys naprawde lublilem i lamalem crackmesy (mam nawet ciagle na cd’ku mirrora dawnej wersji www.crackmes.prv.pl). Na pewno pomoglo mi to w rozwoju, wyksztalcilo odpowiednie zachowania, nauczyczylo jak naprawde wyglada kod… wbrew pozorom wiele procek wyglada podobnie, i wlasnie je idzie wylapac pozniej w programiku. Crackmesy dalej potrafia dalej byc zrodlem pokaznej wiedzy, ale naprawde nie mam juz siley na szukanie, i analizowanie po koleji kazdego crackmesa. Zajmuje sie wiec teraz tylko crackmesami, podpisanymi odpowiednimi nick’ami, gwarantujacymi swiezosc i pelnie wrazen ;-)

Zachecam wszystkich, piszcie crackmesy jesli macie pomysl, nie uzywajcie oklepanych schematow, zaciekawcie crackera. A napewno i jemu i wam wyjdzie to na zdrowie.

Tym optymistcznym akcentem koncze ten art’cik… mam nadzieje ze czytalo ci sie go calkiem przyjemnie ;-) jeszcze raz zapraszam do dyskusji…

–==  Tepe^UnderPl2oo1 ==–

Tags: ,
Category: ctrl-d
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.